Dziennik budowy nie jest formalnością dla urzędu. To jedyny dokument, który po latach pokazuje, kto, kiedy i co zrobił.
Po co inwestorowi wpisy
Przy sporze o jakość albo termin dziennik jest pierwszym dowodem, po jaki sięga rzeczoznawca. Brak wpisów działa na niekorzyść tego, kto miał je prowadzić.
Co warto robić samemu
Zdjęcia. Raz w tygodniu, z tego samego miejsca, z widoczną datą. Kosztuje minutę, a przy reklamacji potrafi zastąpić opinię biegłego.